Refleksje na temat drogi wybranej
Blog > Komentarze do wpisu
Nowe wyzwania, oczekiwania

Po przyjeździe do kraju niezwłocznie postanowiłem uruchomić własną firmę, o której to planach śniłem nocami będąc na obczyźnie. Myślałem, że potrwa to najwyżej tydzień tj. udam się do naszego Urzędu Miasta, gdzie dokonam wpisu do ewidencji działalności gospodarczej (tu poszło gładko), następnie do Urzędu statystycznego (też nie najgorzej), dalej do banku po konto firmowe, z którym to miałem udać się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Urzędu Skarbowego.

Podkreślam, że miałem, gdyż minęły już dwa tygodnie, a jak umowy rachunku i karty bankowej nie ma, tak i nie wiem kiedy będzie. A w oddziale banku zapowiadało się nienajgorzej. Dałem się namówić na konto osobiste, które to połączone jest z owym, tak długo oczekiwanym kontem, nie płacąc przy tym ani grosza za utrzymanie, a wyrabiając je zaledwie w 10 minut. Nawet zdążył już dotrzeć wyciąg ze stanem konta na miesiąc bierzący. Ale po co mi konto osobiste, jeżeli nadal nie mam firmowego z którego to dochody będą przelewane. Najgorsze, że nie jest to zwykły, komercyjny bank, który charakteryzuje się malutkimi placówkami, zajmującymi się głównie kredytami w 5 minut, tylko jeden z największych banków w naszym kraju.

Dziś wieczorem odbieram projekt strony internetowej, który to miał zakończyć cały etap przygotowań do rozpoczęcia działalności. Ale banki zapewne nie rozumieją, że w niektórych firmach jedyną formą płatności jest przelew na konto. No cóż... pozostaje mi czekać... lub rozdać pierwsze towary za darmo (jako forma reklamy)...

czwartek, 20 września 2007, bartosz.a

Polecane wpisy

  • Nie na miejscu

    Nie na miejscu było chyba moje zachowanie, gdyż zniknąłem tak bez śladu. A miałem przynajmniej raz w tygodniu zamieścić nową notkę na blogu. Pisząc szczerze, ni

  • Przychodnia publiczna, a miła Pani doktór

    Ogólnie rzecz biorąc staram się nie zwracać uwagi na wady tego państwa, gdyż musiałbym zapewnestworzyć nowe ugrupowaniekrytyków, ale jak tu nie wspomnieć o nasz

  • Na smyczy prowadzane

    Niewiele jest zwierząt domowych, które w życiuwidziałem prowadzone na smyczy, a dokładniej tylko psy i koty (no i może królika). Dzisiaj, po załatwieniu ostatn

Komentarze
2007/09/21 10:27:31
Już kiedyś pisałam o tym na swoim blogu, cytując dane przedstawione przez mi.in. MGPiPS czy Bank Światowy. Prowadzenie własnej działalności gospodarczej to droga przez męke. Ale daje też ogromną satysfakcje, czego ci serdecznie życze:):)
p.s. według danych czałkowity czas rejestracji firmy powinien wynosić 31 dni
-
2007/09/22 21:25:38
Ja zarejestrowałem swoją firmę w cztery dni (zaznaczam, że zawdzięczam to znajomością urzędników), ale to tylko ten bank mi wszystko zawiesił, na czas bliżej mi nieokreślony